Przejdź do głównej zawartości

Kevin J. Anderson „Epicentrum” pomysł: Chris Carter


            Specjalista od nowoczesnych broni ginie w niewyjaśnionych okolicznościach. Ośrodek Badań Jądrowych Tellera wzywa na pomoc FBI. Do Kalifornii przyjeżdża dwoje agentów specjalizujących się w badaniu paranormalnych zjawisk. Fox Mulder i Dana Scully mają zbadać radioaktywne zwłoki Emila Gregorego. Oględziny miejsca zbrodni wskazują na niewielką eksplozję jądrową. Przesłuchania współpracowników Doktora kończą się fiaskiem bowiem  wszystkie informacje dotyczące badań przeprowadzonych przez Instytut są utajnione. Kolejne zwęglone zwłoki agenci znajdują na Poligonie w Nowym Meksyku. Wszystko wskazuje na to, że ofiara -  stary ranczer McCarron – zginęła w podobny sposób. Chociaż oba zgony z pozoru nic nie łaczy, Mulder i Scully przy pomocy Miriel Bremen docierają do informacji dotyczących Projektu Kowadło. Ich przypuszczenia potwierdzają się gdy ginie Nancy Scheck. Wszystkie ofiary mniej lub bardziej przyczyniły się do realizacji głównego celu Ośrodka Badań Jądrowych Tellera czyli budowy nowej głowicy nuklearnej. Za pomocą wysoko postawionego urzędnika, agenci będą mieli okazję uczestniczyć w próbie Kowadła. Wszystko rozwiąże się na atolu Enika, gdzie już raz została przeprowadzona próba jądrowa...

            Epicentrum pokazuje zmagania człowieka sukcesu z przeszłością. Wciąż prześladujące wspomnienia zmuszają go do popełniania kolejnych zbrodni, ale nie robi tego sam. Jest on w pewnym sensie nawigatorem prawdziwych morderców, których nie można zakuć w kajdanki. Choć przez większą część książki winny pozostaje w cieniu, nie licząc krótkich wzmianek poświęconych jego życiowej sytuacji, to po latach powraca na atol Enika, aby przeszkodzić w kolejnych testach. Tajemnicza atmosfera i poczucie grozy sprawiają, że czytelnik „uczestniczy” w przełomowych momentach śledztwa. Anderson dokłada do tego specyficzny humor Muldera połączony ze sceptycyzmem Scully otrzymując skomplikowaną, a miejscami zabawną relację między agentami. Polecam tę książkę wszystkim którzy nie boją się duchów przeszłości.



                                                                                                                                                         J.W.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

„Afryka Kazika”, czyli niezwykła podróż po Afryce.

„ Nie zdobycie bogactw jest najważniejsze w podróżowaniu, ale rzeczy, które zobaczycie, i ludzie, których spotkacie”. Aby jeszcze przez chwilę poczuć cudowny klimat wakacji, czasu odpoczynku, podróży i przygód na pierwszym powakacyjnym spotkaniu Dyskusyjnego Klubu Książki czytamy i rozmawiamy o książce Pan Łukasza Wierzbickiego „Afryka Kazika”. Jest to bardzo wciągająca opowieść o pięcioletniej niezwykłej podróży Kazimierza Nowaka, podróżnika który ponad 80 lat temu  rozpoczął ją na dworcu kolejowym w Poznaniu. Książka to pamiętnik z podróży napisany ręką Łukasza Wierzbickiego, który korzystając z materiałów archiwalnych napisał tę barwną opowieść (najpierw jako książkę dla dorosłych, a na jej podstawie dla dzieci). W trakcie lektury czytelnik przeżywa barwną przygodę na Czarnym Lądzie, gdzie niesiony przez los, wraz z bohaterem, przemierza zakątki Afrykańskiego kontynentu początku XX w. Kazimierz Nowak swą podróż rozpoczął w Poznaniu. Na dworzec odprowadziła go żona oraz...
Dary Anioła - Miasto Kości Autor: Cassandra Clare Wydawnictwo: Mag Gatunek: powieść fantastyczna "- Wszystkie dziewczyny, które poznajesz zakochują się w Tobie? - zapytała cicho Clary. Pytanie spuściło z niego powietrze jak szpilka przekłuwająca balon. - To nie jest miłość. - odparł Jace po chwili. - Przynajmniej...  - Spróbuj nie być czarujący przez cały czas. - poradziła mu Clary. - To może przynieść wszystkim ulgę. Jace spojrzał na swoje ręce. Choć młode i niepomarszczone, były, podobnie jak dłonie Hodge'a, usiane drobnymi, białymi bliznami. - Opowiedzieć Ci bajkę na dobranoc? - Clary zmierzyła go wzrokiem. - Mówisz poważnie? - Zawsze jestem poważny. Przyszło jej do głowy, że być może z powodu wyczerpania oboje zachowują się nienormalnie. Ale Jace nie wyglądał na zmęczonego. Raczej na smutnego. Clary odłożyła szkicownik na szafkę nocną i wyciągnęła się na boku, kładąc głowę na poduszkę. - Dobrze. - Zamknij oczy.  Posłuchała go bez protestu...

Paweł Beręsewicz / Noskawery

  Recenzja książki „Noscawery” Pawła Beręsewicza .  Dziewczynce, która ma na imię Zuzia. Zuzia marzy o zaproszeniu na imprezę do Małgosi i dołączeniu do grupy tych lubianych w klasie. Niestety tego zaproszenia nie otrzymuje. Jest z tego powodu smutna. Gdy przygodzi do domu babcia od razu to zauważa. Gdy ogląda telewizję jej uwagę przyciąga noskawer – nowość firmy Nosom. Są to ocieplacze na nosy. Zuzia pragnie go mieć, tym bardziej, że jest to modowy hit noszony przez klasowych gwiazdorów. Dziewczynka zwraca się z tym do babci, która rozumie jej aluzję. Parę tygodni później dostaje od niej trzy pary ocieplaczy na nos. Jednak dowiaduje się że nie są one oryginalne jak te z reklamy, lecz wszystkie uszyte przez babcię. Książką bardzo mi się podobała, choć ciężko mi było z początku połapać się w przeplatanej akcji. Raz autor pisał o młodzieży i ich problemach, a raz o bogatym znanym kreatorze mody. Jest warta przeczytania ponieważ w dzisiejszych czasach tak łatwo ulegamy m...